Jazda rowerem ulicą, gdy wzdłuż niej jest droga rowerowa

Jazda rowerem ulicą, gdy wzdłuż niej jest droga rowerowa
5 (100%) 3 votes

Niezwykle ciekawe zagadnienie, gdyż wielu policjantów wydziałów ruchu drogowego, a nawet sądów ma kłopoty z jego interpretacją. Nic dziwnego, istnieje co najmniej kilka wykluczających się w tym zakresie przepisów.

W zasadzie tylko w jednej sytuacji rowerzysta jest zobowiązany jechać drogą rowerową, a nie ulicą. To przypadek, w którym droga rowerowa wiedzie w kierunku, w którym się porusza, czyli np. do centrum miasta, a także jest usytuowana po prawej stronie jezdni.

Dlaczego musi być po prawej stronie? Bo w Polsce obowiązuje ruch prawostronny i kierowcę (także roweru) obowiązują znaki ustawione po jego prawej stronie. Znak po lewej stronie może być jedynie powtórzeniem takiego samego znaku po prawej – stawia się tak głównie zakazy skrętu w lewo, zakazy wyprzedzania, znaki ustąp pierwszeństwa przejazdu czy przejścia dla pieszych – najczęściej na drogach o co najmniej dwóch pasach ruchu. Jeśli więc po prawej stronie drogi rowerzysta nie ma zakazu jazdy rowerem, nakazu zjazdu na lewą stronę, ani nawet znaku informującego, że po lewej jest droga rowerowa – nie musi nią jechać, bo nie musi o niej wiedzieć.

To jednak nie wszystko. Na niemal całkowitą dowolność pozwala sformułowanie „w którym się porusza lub zamierza skręcić”. W takim przypadku zatrzymany rowerzysta może przecież tłumaczyć, że miał zamiar za 5 metrów skręcić w prawo/lewo, a tam droga rowerowa nie prowadzi… Podobnie jest w przypadku określenia dokąd DDR prowadzi. Zwłaszcza, gdy mamy sytuację jak w prezentowanym filmie z Gdyni, gdy droga do centrum kończy się na środku chodnika i gdyby rowerzysta chciał postąpić zgodnie z przepisami, musiałby się teleportować lub zsiąść z roweru i dalej go prowadzić. Jeśli więc kierujący rowerem wie, że tak będzie, to musi tą drogą jechać czy nie?

 

Naruszenie przez kierującego rowerem obowiązku korzystania z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić – 50 zł mandatu i 0 punktów karnych.

2 replies on “Jazda rowerem ulicą, gdy wzdłuż niej jest droga rowerowa”

  1. Miko biker napisał(a):

    Widać, że gość jest jakimś obesranym ortodoksem. Ścieżka rowerowa jest asfaltowa i nie można powiedzieć, że niewygodna. Rozumiem gdyby obok asfaltu kazali mu jechać po chodniku, ale bez przesady. Takim pacjentom trzeba tłumaczyć przepisy porządnym klaksonem przy uchu, bo chyba w przeciwnym razie nie zrozumieją.

  2. visio napisał(a):

    Nie mówię, że go pochwalam, ale często w Polsce ścieżki rowerowe są tak zbudowane i przede wszystkim zaprojektowane, że sam mam ochotę jechać ulicą, ale ciekaw jestem czy mandat za takie wykroczenie w ogóle się opłaca wystawiać – 50 zł i bez punktów karnych. Na miejscu tego rowerzysty pewnie wielu robiłoby tak samo, wiedząc, że kara jest tak niska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *